Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boho. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą boho. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 października 2022

Jesień inna niż wszystkie


Tegoroczna jesień jest inna niż wszystkie, po pierwsze dlatego, że w powiększonym składzie o super niewinną, przesłodką Istotkę, po drugie dlatego, że chyba nigdy jesień nie zauroczyła mnie tak jak tego roku i wreszcie po trzecie modowo bardzo, ale to bardzo stęskniłam się za jeansem - w każdej postaci. Na rodzinny spacer wybrałam jeansową sukienkę o koszulowym kroju oraz ulubioną zamszową ramoneskę i wygodne kowbojki. Sukienka podobała mi się tak bardzo, że zaryzykowałam z rozmiarem (upolowałam ją będąc jeszcze w ciąży, na szczęście jest lekko luźniejsza i rozmiar okazał się trafiony:)). 

Czy Ty także sądzisz, że jesień w tym roku jest taaka piękna? Piękne słońce, ciepło i TE kolory. Królewskie Łazienki w Warszawie - miejsce dzisiejszej sesji, to absolutnie unikatowy park nie tylko w Polsce, ale także w Europie. Łazienki zachwycają swoją naturalnością, pięknym drzewostanem, niesamowitymi pejzażami. W weekend spotkacie tu tłumy turystów jak i mieszkańców jednak w tygodniu - szczególnie przed południem można poczuć park niemalże "na wyłączność" ;) 


Na zdjęciach mam na sobie:
Sukienka | Tatuum 
Zamszowa ramoneska | Vero Moda 
Botki | Quazi 
Torebka | Kulik 

niedziela, 28 sierpnia 2022

Wzorzyste sukienki maxi na każdą figurę



Czasem myślę sobie, że świat kobiecej mody nie wymyślił jeszcze nic bardziej uniwersalnego i praktycznego jak długa sukienka do kostek, tzw. sukienka maxi. Dziwne, że mężczyźni nie przygarnęli do siebie tej części garderoby - jeden ciuch i całe ubranie z głowy. ;) Czy może być coś bardziej praktycznego? Sukienka maxi to także super rozwiązanie dla leniwych - szczególnie ta na lato. Do tego wkładamy lekkie sandałki [lub po prostu birkenstocki - teraz ten rodzaj obuwia nosimy już przecież prawie do wszystkiego (: ] i voilá! jesteśmy gotowe do wyjścia. Wydaje się to super proste, wręcz banalne, ale nie do końca tak jest. Sukienka maxi to równie szerokie pojęcie co szerokość potrzebnej na nią tkaniny. Sukienek maxi mamy całe mnóstwo. Wzory, rodzaje tkanin, długości, elementy dekoracyjne, rodzaj dekoltu, długo by wymieniać. 

Tego lata jeszcze bardziej doceniłam długie sukienki, gdyż praktycznie nie zmieniając garderoby na czas rosnącego brzuszka (od czerwca zaczął się przecież sezon truskawkowy, a potem czereśniowy, jagodowy, malinowy, morelowy i w końcu śliwkowy :D) większość lejących sukienek maxi uszytych z dużej ilości tkaniny była na mnie wciąż dobra. Cóż to byłby za dramat zmieniać całą garderobę - tylko z powodu owocowego obżarstwa ;) Reasumując zachwyt nad długą sukienką trwa...

Dzisiaj mam dla Was kolejne stylizacje z sukienkami długości maxi. Każdą z nich wyróżnia ciekawy kolorowy print. Pierwsza z nich ma orientalne wzory oraz dominującą kolorystykę fioletu i starego złota, lejący krój, cienkie ramiączka i ozdobne guziczki na dekolcie. To model na wiele rozmiarów oraz pasujący na różne figury. 

Druga to sukienka w kwiatowy akwarelowy print, to model z półgolfem, odcięciem w talii, wiązana paskiem z tkaniny z jakiej jest uszyta sukienka oraz odkrytymi ramionami. 

W tle zachodzące, ciepłe wakacyjne słońce, piękny park Morskie Oko w Warszawie oraz kojąca zieleń... miało być kobieco i naturalistycznie - czyli tak jak lubię najbardziej. 

Dajcie znać, czy sukienka maxi jest Waszym ulubionym elementem garderoby na lato i jak często po nią sięgacie? :) 



Na zdjęciach mam na sobie:
Sukienka w orientalne wzory | TU 
Sukienka kolorowa w kwiaty | Anna Field, Zalando 

niedziela, 8 maja 2022

Majówka w tulipanach



Tegoroczna majówka zaskoczyła, tym razem pozytywnie :) słońce, bezchmurne niebo, pięknie kwitnące kwiaty i drzewa wokół. Siedzę na trawie, wącham kwiaty, biorę całymi garściami każdy promyk słońca... nic więcej do szczęścia nie potrzeba. Jako, że wiosna z pewnością jest kobietą, to modowo nie mogło zabraknąć dzisiaj sukienki - ultrakobiecego elementu garderoby, który po prostu uwielbiam. A Wy? :) Najbardziej lubię te długości maxi, w kolorowe, orientalne wzory. Połączenie niebieskiego, żółtego, różu i turkusu wydaje mi się wręcz idealne. Znawcy tkanin z pewnością zauważą, że tkanina, z której jest uszyta ma połysk. Sukienka ma bowiem w składzie aż 90% jedwabiu (plus 10% wiskozy). Prawdę mówiąc jestem trochę zaskoczona, że zdecydowałam się na ten model, ponieważ uważam, ż nie umiem nosić jedwabiu. Zawsze jak biorę do ręki jedwab wydaje mi się, że to zbyt elegancka, ekskluzywna tkanina oraz zbyt mało praktyczna dla mnie, że będzie widać na niej plamy, albo zaciągnięcia. Można powiedzieć, że podchodzę do niej, jak "do jeża" ;) Czy też tak macie z jedwabiem? 

Zestawy jakie uwielbiam nosić wiosną to: 

sukienka + skórzana kurtka 

lub 

sukienka + długi kardigan 

Dzisiaj prezentuję Wam tą drugą opcję. Kremowy, jednokolorowy bawełniany kardigan wydał mi się bardzo uniwersalnym elementem garderoby, tonującym wzorzyste sukienki, spódnice, bluzki i koszule. Zimą nada się pod płaszcz, a wiosną i latem posłuży jako wierzchnie okrycie/ narzutka. Sukienka + taki jednokolorowy kardigan i już jesteśmy ubrane! (wg mnie to duży plus - szkoda życia i nóg na długie stanie przed szafą ;)) 

Do tego zestawienia idealnie pasuje kolorowa biżuteria od Lewanowicz - uwielbiam! Jest kolorowa i niepowtarzalna, produkowana w niewielkiej ilości egzemplarzy, podstawą biżuterii są kolorowe kamienie. Znacie tę markę? :) Podsyłam link do ich strony: www.lewanowicz.com

Pięknego majowego dnia! 


Na zdjęciach mam na sobie:

Sukienka | Swarna Greece
Kardigan | Massimo Tutti 
Szal | pashmina, vintage 
kolczyki, bransoletka | Lewanowicz 
Buty | H&M Premium 
Torebka | Zara