Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ikony stylu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ikony stylu. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 maja 2019

Ikony Stylu - Coco Chanel

Źródło: www.wiadomosci.com
Po skromnej i ambitnej Audrey Hepburn chciałabym kontynuować cykl wpisów dotyczących największych Ikon Stylu - kobiet, których poczucie estetyki do mody, formy oraz styl od lat wzbudza ogromny podziw na całym Świecie. Kobiet, które tworzyły modę ponadczasową, pełną klasy, docenianą 100 lat temu, 50 oraz obecnie. Styl tych Kobiet trwale zapisał się w historii mody i miał wielki wpływ na to co obecnie nosimy w XXI wieku. Dzięki ich inspiracji zaproponuję Wam nowe zestawy inspirowane Ikonami Stylu, inspiracjami w których mam nadzieję każda z Was znajdzie coś dla siebie. Dziś będzie o Kobiecie, która wstrząsnęła modowym imperium, przewróciła je do góry nogami i wprowadziła swoje zasady - dosłownie! 

Coco Chanel 

Kim była?

Coco Chanel urodziła się we Francji 19 sierpnia 1883 roku. Od dziecka jej pasją było krawiectwo i projektowanie ubrań. Mimo trudnego dzieciństwa była osobą bardzo ambitną i pracowitą, wyznaczającą i sukcesywnie dążącą do obranych celów. Świat zapamiętał ją jako wielką projektantkę i założycielkę znanego na całym Świecie domu mody Chanel oraz jako prekursorkę, która diametralnie zrewolucjonizowała damską garderobę. To kobieta, która nauczyła kobiety nosić spodnie, wybierać sportowe kroje oraz raz na zawsze pożegnać się z gorsetami i krępującą ruchy odzieżą. 

Warto wiedzieć 
  • Jej prawdziwe nazwisko to Gabrielle Bonheur Chanel 
  • Miała pięcioro rodzeństwa: dwie siostry i trzech braci
  • W wieku 12 lat została sierotą (po śmierci matki ojciec opuścił rodzinę) 
  • Kolejne 6 lat (do ukończenia pełnoletniości) spędziła w sierocińcu razem z siostrami, gdzie nauczyła się sztuki krawieckiej, którą później pomagała doskonalić jej ciocia 
  • Chanel zawsze była zaradna i przedsiębiorcza, w dzisiejszych czasach nazwalibyśmy ją businesswoman wielkiego formatu 
  • Mimo, iż nie umiała ładnie śpiewać zarabiała jako piosenkarka i tancerka we francuskich kawiarniach - właśnie wtedy powstał jej pseudonim Coco 
  • W wieku 21 lat poznała przystojnego bogatego oficera, z którym to wyjechała do Paryża. Niedługo potem zaszła w ciążę. Zabieg aborcyjny sprawił, że nie mogła ona mieć więcej dzieci. Związek z Etiennem Balsanem okazał się fiaskiem i niedługo potem została ukochaną Arthura „Boya” Capela – który opłacił otwarcie jej pierwszego butiku w 1910 r. przy rue Cambon w Paryżu. W 1913 roku przy głównym deptaku nadmorskim w Deauville został otwarty sklep, dzięki któremu Coco zdobyła grono fanek i stałych klientek. Podczas pierwszej wojny światowej duże rzesze ludzi zaczęło przybywać w tamte strony. Coco sprzedawała im kapelusze oraz stroje inspirowane modą męską. Szybko zaczęła układać nowe trendy i dyktować modę. Sweter polo stał się inspiracją dla jej pierwszego chanelowskiego kostiumu – trykotowy marynarski żakiet i luźna spódnica. Chanel bez wątpienia pokazywała ludziom jak mają żyć, to ona zapoczątkowała modę na nadmorską brzoskwiniową opaleniznę oraz kąpiel w morzu. 
  • Zaczynała od założenia sklepu z kapeluszami i ubraniami dla kobiet, by później w 1919 roku w samym centrum Paryża otworzyć  dom mody pod marką Chanel.  
  • W 1921 roku Chanel stworzyła znany i podziwiany do dzisiaj zapach Chanel N°5. 
  • Była bardzo stanowczą kobietą z konkretnymi poglądami o których mówiła otwarcie, podobno jawnie wyrażała swoje antysemickie i homofobiczne poglądy. 
  • Przez wiele lat zastanawiano się co działo się z Chanel w latach 1941-1954.  Z biografii Coco Chanel autorstwa Hala Vaughana wynika, że Chanel była w tym czasie szpiegiem pracującym dla Abwehry. Ta książka jako pierwsza ujawnia szokujące fakty z jej życia: kolaborację z nazistami, długoletni romans z niemieckim szpiegiem, współpracownikiem Goebbelsa oraz pracę Chanel dla wywiadu niemieckiego i Himmlera. Vaughan w swojej książce powołuje się na francuskie, niemieckie, brytyjskie i amerykańskie archiwa. 
  • Chanel pomimo, iż nie raz była zakochana nigdy nie wyszła za mąż i nie miała dzieci. 
  • Zmarła w Paryżu w styczniu 1971 roku mając 88 lat.
  • Po  śmierci Chanel dom mody popadł w stagnację. Dopiero przejęcie kierownictwa w 1983 roku przez Karla Lagerferda reaktywuje markę. 
  • Słynne logo skrzyżowanych ze sobą dwóch literek C oznacza podobno inicjały Coco i jej pierwszej wielkiej miłości - Capela. 
  • Obecnie marka Chanel uznawana jest za jedną z 5-ciu najbardziej wpływowych marek na Świecie. 
Elementy stylu 

Pudełkowy tweedowy żakiet z dużymi guzikami 
Perfumy o wyjątkowym zapachu
Kostium/ Garsonka
Usta pomalowane szminką w intensywnym kolorze
Szykowna torebka średniej wielkości
Mała czarna sukienka 
Spodnie 
Rozpinane sweterki  
Klasyczne, czarne buty na niewysokim obcasie 

Ulubione dodatki 

Szykowana biżuteria 
Kapelusz 
Perły
Rękawiczki 
Okulary w rozmiarze XXL 
Strojna kolia, korale
Strojne kolczyki 

Kolorystyka szafy

stonowane kolory 
czerń 
biel
dodatki w kolorze złota lub srebra

Jak brać przykład ze stylu Coco? 

Styl Coco Chanel można uznać w 100% za minimalistyczny w formie i kolorze oraz bardzo szykowny w dodatkach. Styl ten jednakże ma u współczesnych kobiet dość rzadkie zastosowanie. Do pracy jest zbyt elegancki, na codzień także, pozostają jedynie wielkie wyjścia (np. teatr, filharmonia, koncert, elegancka kolacja, bal). Takich okazji mamy jednak znacznie mniej. W obecnych czasach rzadko która kobieta ma czas i ochotę chodzić na codzień w kapeluszu, czy sznurach pereł. Ze względu na styl życia i wiele zadań do wykonania obecnie kobiety stawiają przede wszystkim na komfort i wygodne stylizacje, które pozwalają im realizować szereg zadań: pracownika, matki i żony. 



Klucz do sukcesu stylu Coco Chanel

1. Podstawą sukcesu garderoby jest jej prostota i wygoda - stawiaj na klasyczne kroje, idealne szycie i dobrej jakości tkaniny, te połączenie zagwarantuje Ci szykowną, pełną klasy i  luksusu garderobę. Luksusowa tkanina, choćby była jednobarwna obroni się sama.   

2. "Czarny i biały – oba kolory są pięknem absolutnym. To perfekcyjne połączenie. Ubierzcie kobietę na bal na biało albo na czarno, nie będzie widać nikogo innego." mówiła Coco Chanel, podkreślając jednocześnie, że: "Natłok kolorów odbiera kobiecie całą oryginalność." Osobiście bym z tymi stwierdzeniami polemizowała, jednakże właśnie takie poglądy miała sama Chanel. 


3. Kieruj się zasadą: "jedne perły to stanowczo za mało" - no cóż, Coco Chanel uwielbiała przepych jeśli chodzi o biżuterię, uczyła kobiety jak łączyć ze sobą różne rodzaje biżuterii, np. strojne korale z koczykami. 

4. Zapamiętaj: "Mężczyźni uwielbiają pokazywać się z kobietami ubranymi dobrze, ale nie ostentacyjnie. Jeżeli właśnie tak wygląda ich towarzyszka, wolą zostać w domu." Ten cytat Coco Chanel nie wymaga chyba komentarza, jak pisałam wcześniej Chanel była konkretną kobietą z jasnymi poglądami w różnych kwestiach - nie tylko w kwestii mody. 

5. Perfumy to szalenie ważny element Twojego stroju - bez nich nigdy nie wychodź z domu. Pominięcie tej kwestii będzie oznaczać, że wyszłaś nie w pełni ubrana. Używaj perfum tam gdzie chciałabyś być całowana. Ponadto warto mieć w torebce mniejszą wersję swoich ulubionych perfum - tak na wszelki wypadek. Nigdy nie wiesz kiedy będziesz potrzebowała ich użyć. 
„Kobieta, która nie nosi perfum, nie ma przyszłości” cyt. Coco Chanel 

6. Nakrycie głowy uczyni Twoją stylizację o wiele ciekawszą. Noszenie nakryć głowy na codzień to nie lada wyzwanie. W obecnych czasach nie są one aż tak powszechne jak w czasach Chanel, niezależnie od poglądów na ten temat nakrycia głowy (berety, kapelusze itp.) nadadzą nieprawdopodobnego szyku  Twojemu wyglądowi. 

7. Spódnica powinna zasłaniać kolana - wtedy będziesz elegancka i szykowna, a Twój look będzie zawsze na miejscu. 

8. Czerwona szminka doda Ci pewności siebie - w niej nigdy nie powinnaś być smutna, a za to jest szansa, że z nią na ustach podbijesz Świat ;) 


Kilka stylizacji inspirowanych Coco Chanel w moim stylu 


1. Mała czarna + długie rękawiczki + perły 

Pierwsze zestawienie jakie dla Was przygotowałam to istna klasyka w stylu Chanel. Czerń, perły i ... nic więcej. Wg Chanel nie ma piękniejszego połączenia. Zgadzacie się? 
Niezwykle rzadko zdarza mi się ot tak kupić tzw. "małą czarną", jednak kiedy zobaczyłam ten model ze zdjęć poniżej totalnie się w nim zakochałam. To sukienka z mieszanki bawełny z wiskozą, o dość prostym kroju, trapezowym dole oraz olbrzymim dekolcie odsłaniającym plecy. Uszyta przez markę Nun Mi. Aby przenieść się trochę bardziej w czasy Chanel postanowiłam włożyć do niej czarne długie rękawiczki z satyny z dodatkiem elastanu. Perłowe kolczyki, korale oraz szeroka perłowa bransoleta to istny must-have. 



Na zdjęciach mam na sobie: 
Sukienka Nun Mi Rękawiczki i perły pożyczone od Mamy Buty Deichamann 

 2. Czerwony pudełkowy żakiet + czarne krótkie rękawiczki + perły 

Czerwony pudełkowy żakiet z rękawem 3/4 upatrzyłam w Zarze wiele lat temu i jest on przeze mnie często wybierany do wielu stylizacji. Urzeka jego intensywny kolor i prostota formy. Z przodu na samej górze ma tylko jedno zapięcie, pozostałe guziki są wszyte od wewnętrznej strony. Żakiet idealnie komponuje się ze spódnicą z wysokim stanem, jest odpowiedni na wiele okazji,  nadaje się zarówno do pracy jak i na wielkie wyjście. W tym zestawieniu zarzuciłam go na ramiona i dodałam krótkie czarne rękawiczki z dziurkami, ale doskonale prezentuje się on także w wersji zapiętej - przypomina wtedy pudełkową bluzkę z grubej tkaniny i wygląda jeszcze bardziej elegancko. 


Na zdjęciach mam na sobie: 
Żakiet ZARA Sukienka Nun Mi Rękawiczki i perły pożyczone od Mamy 

 3.  Sukienka w biało-czarną pepitkę + perły + mini-torebka z pereł 

Pepitka w klasycznym, biało-czarnym wydaniu nie ma sobie równych. Na zdjęciu czarna sukienka z wysokim stanem i koszulową górą z czarnymi guziczkami na dekolcie oraz na lekko bufiastych rękawach. Mini-torebka zapinana na złoty zatrzask to model vintage z szafy mojej Mamy. Taka torebka robi niezwykłe wrażenie i zauważcie, że sprawdzi się ona do wielu stylizacji. Jeśli poszukujecie kopertówki lub torebki na wesele, bal lub inną uroczystość warto zainwestować w ten model. Ponadto wybór takiej torebki wcale nie musi oznaczać, że pozostała biżuteria musi być perłowa. 

Poniżej podlinkowuję Wam kilka ciekawych model torebek w takim stylu. Jeśli chciałybyście postawić na model vintage z szafy mam czy babć zajrzyjcie na fora lub strony z używanymi przedmiotami (np. na vinted.pl).  

Torebka 1 Torebka 2 Torebka 3 Torebka 4 Torebka 5 Torebka 6 


Na zdjęciach mam na sobie:
Sukienka vintage Torebka i perły pożyczone od Mamy Buty Deichmann 
4. Tweedowy żakiet w stylu Chanel z dużymi guzikami + gładki top i spódnica + mokasyny  


Tweedowy żakiet to nabytek z "Domu Mody" za całe 20 zł. Tweed jest w kolorze écru z brązową oblamówką, złotymi guzikami oraz charakterystycznymi dla żakietu w stylu Chanel czterema małymi kieszonkami. Chanel uważała takie kieszonki za bardzo praktyczne, gdyż mogły pomieścić szminkę lub małe perfumy. Osobiście tweedowy żakiet uważam za najwspanialszy projekt Chanel. Taki żakiet nie ma sobie równych, jest pełen klasy i wysublimowanego stylu. 


Na zdjęciach mam na sobie: 
Żakiet second-hand (H&M) Bluzka Next Spódnica no name Pasek Hugo BOSS Perły pożyczone od Mamy Mokasyny Wittchen

5. Czarne spodnie na kant + klasyczny trencz + pikowana torebka na łańcuszku inspirowana modelem Chanel 2.55 


Chanel ma na swoim koncie wiele wyjątkowych projektów. O wyjątkowości torebki Chanel 2.55 stanowi fakt, że jest ona produkowana nieprzerwanie od 1955 roku!!! Chanel 2.55 jest obiektem pożądania kobiet na całym Świecie.  Obok torebek Louis Vuitton i Hermes to właśnie ten model jest jednym z najczęściej podrabianych na całym Świecie. Mój model ze zdjęcia jest nim inspirowany. Oczywiście nie jestem za podrabianiem torebek luksusowych marek i udawanie, że mam prawdziwą "chanelkę". Jednakże ciężko się dziwić, że takowe podróbki istnieją, ponieważ oryginalna torebka Chanel kosztuje ok. 20 tysięcy złotych, a serie limitowane tego modelu na rynku wtórnym mogą być nawet kilka razy droższe. Jak widać zakup markowej torebki Chanel to inwestycja na lata ;)  
Przez tyle lat oryginalny model Chanel 2.55 ulegał różnym przeobrażeniom, początkowo była to pikowana torebka (najczęściej koloru czarnego) z metalowym łańcuszkiem, który później został przepleciony skórzanym paskiem (Classic Flap Bag). 

W tym zestawieniu chciałabym zwrócić Wam uwagę na kolejny ważny element związany z Coco, a mianowicie na spodnie. To właśnie Coco Chanel uznaje się za prekursorkę trendu noszenia spodni przez kobiety. Wcześniej ten element garderoby był zarezerwowany tylko dla mężczyzn. Obecnie kobieta w spodniach to normalny widok, w latach 40-tych było to nie do pomyślenia. W pierwszej połowie XIX wieku działania emancypacyjne kobiet stawały się coraz silniejsze, a finalnie doprowadziły one do uniezależnienia kobiety w Świecie, poszerzenia jej aktywności zawodowej oraz nadania większych praw. 


Na zdjęciach mam na sobie: 
Bluzka Atmosphere Spodnie Next Trencz Reserved Buty Deichmann Torebka Ochnik Szal Hallhuber Okulary Guess

źródła: 
Hal Vaughan "Sypiając z wrogiem", ciekawostkihistoryczne.pl, wprost.pl, viva.pl, harpersbazaar.pl,  blackdresses.pl, westwing.pl, Wikipedia, lamode.info  

czwartek, 7 marca 2019

Ikony Stylu - Audrey Hepburn



Dzisiejszym postem chciałabym rozpocząć cykl wpisów dotyczących największych Ikon Stylu - kobiet, których poczucie estetyki do mody, formy oraz styl od lat wzbudza ogromny podziw na całym Świecie. Kobiet, które tworzyły modę ponadczasową, pełną klasy, docenianą 100 lat temu, 50 oraz obecnie. Styl tych Kobiet trwale zapisał się w historii mody i miał wielki wpływ na to co obecnie nosimy w XXI wieku. Dzięki ich inspiracji zaproponuję Wam nowe zestawy inspirowane Ikonami Stylu, inspiracjami w których mam nadzieję każda z Was znajdzie coś dla siebie. 

Audrey Hepburn 

Kim była?

Audrey Hepburn urodziła się w Szwajcarii w maju 1929 roku. Świat zapamiętał ją jako brytyjską aktorkę filmową i teatralną, ogromnie zaangażowaną w działalność humanitarną (ambasador dobrej woli UNICEF). Była jedną z najbardziej cenionych aktorek lat 50. i 60-tych, wielką ikoną stylu. Audrey pozostaje wciąż jedną z 12 osób nagrodzonych jednocześnie Oscarem, Emmy, Grammy i Tony. W 1992 roku została nagrodzona Medalem Wolności przez George'a H. B. Busha będące najwyższym cywilnym odznaczeniem w Stanach Zjednoczonych Ameryki za wybitne zasługi. Dwa razy wyszła za mąż, jednakże podobno prawdziwe szczęście znalazła u boku trzeciego partnera Roberta Woldersa. Miała dwóch synów. W 1992 roku zdiagnozowano u niej nowotwór jelita a następnie przerzuty na inne organy. Zmarła w 1993 roku w wieku 64 lat w rodzinnej miejscowości w Szwajcarii. Zmarła we śnie, u boku swojego partnera Roberta oraz dwóch synów.  

Warto wiedzieć 
  • Jej prawdziwe nazwisko to Audrey Kathleen Ruston
  • Ojciec Audrey był aktywnym działaczem faszystowskim i w 1935 roku na stałe zostawił rodzinę, co ona sama uważała za najbardziej traumatyczne przeżycie 
  • Okres wojenny odcisnął na niej wielkie piętno, uwrażliwił na ludzkie cierpienie, nauczył doceniania bezpieczeństwa i pokoju 
  • Pomimo oszałamiającej kariery i statusu gwiazdy Hollywood była niesamowicie skromną osobą o nienagannych manierach 
  • Przyjaźniła się z Hubertem de Givenchy, którego projekty najczęściej wybierała na czerwony dywan i wiele innych okazji. Mówi się, że to Audrey rozsławiła projektanta. 
  • Bardzo wiele w życiu przeszła. W czasie wojny ledwo uszła z życiem (cierpiała na anemię, astmę, żółtaczkę, miała spuchnięte stawy), cierpiała z wygłodzenia, dwa razy poroniła. 
  • Marzyła o karierze baletowej, jednakże w wyniku przerwy w nauce związanej wojną oraz osłabieniem organizmu i stawów po wojnie nie była w stanie kontynuować tej pasji. 
  • Miała kompleks, że jest zbyt chuda, chętnie zakrywała wystające obojczyki za pomocą zabudowanej góry stroju. 
  • Najważniejsza była dla niej rodzina, przerwała karierę na rok, aby donosić trzecią ciążę (przedtem dwa razy poroniła).   
Elementy stylu 

Minimalizm 
Podkreślona talia
Delikatny makijaż (podkreślone oczy, delikatnie pomalowane usta) 
Mała czarna 
Klasyczny trencz 
Rozkloszowana spódnica z wysokim stanem 
Spódniczka mini 
Pudełkowa sukienka 
Spodnie cygaretki 
Jednokolorowy golf 
Baleriny - kultowy model "Audrey" marki Ferragama 
(wciąż dostępne są podobne modele - klik).
Klasyczne, czarne szpilki na niewysokim obcasie 
Pudełkowy żakiet z dużymi guzikami 
Krótki żakiet z podkreśloną talią 

Ulubione dodatki 

Kapelusz z dużym rondem 

Perły

Długie rękawiczki 

Apaszka/ chusta 

Okulary w rozmiarze XXL 

Strojna kolia lub duże kolczyki 


Kolorystyka szafy 

Stonowane kolory 
czerń 
biel
beż

Jak brać przykład ze stylu Audrey? 

Przede wszystkim nie chodzi, aby stać się jej żywą kopią. Każda z nas ma trochę inny styl i abyśmy czuły się dobrze w swojej skórze wybierajmy te elementy stylu Audrey, które rzeczywiście pasują do nas oraz naszej garderoby. W latach 50-tych i 60-tych moda była inna, niż obecnie - to prawda, jednakże są trendy, które wciąż powracają np. rozkloszowana spódnica w styl Audrey. Jeśli dany element pasuje do Was, Waszego stylu życia, estetyki i w którym dobrze się czujecie postawcie na niego. Ktoś powie, że w tamtych czasach Audrey łatwiej było ubrać się stylowo. Nic bardziej mylnego - dostępność ubrań i dodatków była dużo mniejsza, niż obecnie. Tkaniny i jakość szycia natomiast znacząco przewyższały obecną jakość łatwo dostępnych obecnie ubrań z sieciówek. Zauważcie, że rzeczy, które obecnie określamy mianem vintage służyły naszym babciom, potem mamom a obecnie są w na tyle w dobrym stanie, że my możemy z powodzeniem dalej ich używać. Nie ma szans, aby nasze dzieci, czy wnuki założyły za kilkanaście (lub kilkadziesiąt) lat zakupiony dzisiaj t-shirt z taniej sieciówki. 

Klucz do sukcesu stylu Audrey 

1. Postaw na klasyczne, proste wzornictwo (kupuj najlepiej ubrania jednokolorowe i gładkie - założysz je do wszystkiego) 

2. Postaw na luźniejsze fasony (nie chodzi tu o oversize, ale rzeczy w których Twoje ciało ma trochę luzu). Niech Twój look mówi: "Jest tu sporo niedopowiedzenia" 

3. Kieruj się zasadą: "mniej znaczy więcej" - zarówno jeśli chodzi o ubiór jak i dodatki

4. Wybieraj rzeczy dobrej jakości (nie zawsze muszą one kosztować fortunę, perełek szukaj w: second-handach, szafach mamy i babci, na targach vintage, na allegro/olx w dziale rzeczy używanych, w vintage shop-ach itd.) 

5. Postaw na klasyczną biżuterię, pasującą do wielu okazji np. perły, złoto lub srebro. 

6. Pamiętaj, że najwięcej klasy i szyku znajdziesz w stylizacjach w których jest zachowany umiar. Wkładasz sukienkę z odkrytymi ramionami i dużym dekoltem - wybierz tą o długości za kolano lub dłuższą. Wkładasz bardzo obcisłą górę stroju - dobierz do niej luźniejszy dół. Mocno podkreślasz usta  - makijaż oczu zrób delikatniejszy. Audrey zawsze stosowała zasadę umiaru i dzięki temu nie zaliczała modowych faux pas. Warto brać z niej przykład. :)  

7. Zawsze wybieraj minimalizm ale na wielkie wyjście przyszykuj coś specjalnego - codzienne stylizacje Audrey w 100%  można uznać za minimalistyczne, na wielkie bale natomiast stawiała na super szykowne elementy takie jak: czarne rękawiczki długości do łokci, kolczyki w rozmiarze XXL z perłami lub kolię, kapelusz z ogromnym rondem. Dzięki jednemu szykownemu elementowi na czerwonym dywanie nigdy nie była "szarą myszką" a osobą na którą wszyscy spoglądali z ogromnym zainteresowaniem.


Kilka stylizacji inspirowanych klasyką Audrey w moim stylu 

Wszystkie poniższe stylizacje oparte są na jednym wspólnym elemencie bardzo charakterystycznym dla Audrey Hepburn...rozkloszowanej spódnicy z zakładkami. Na zdjęciach mam na sobie model Audrey od marki Zygzak. Na zdjęciach chyba tego nie widać, ale tkanina z jakiej spódnica została odszyta to...bawełna o wyjątkowo gęstym splocie (230-240g/m2). Jest to trochę zaskakujące, ponieważ bawełna nie należy do najbardziej eleganckich tkanin, ale za to jest bardzo wygodna i w 100% naturalna. Spódnica leży idealnie, szeroki pas dobrze osadza ją w talii, przez co bardzo dobrze się nosi. Można wpuścić w środek koszulę, bluzkę lub nawet cienki sweterek. Co ważne przez rozkloszowanie góra naszego stroju nie odstaje pod spódnicą (co często zdarza się przy ołówkowych spódnicach). 

I. Czerń i biel + mocny akcent: grochy 


Pomysł na pierwszą stylizację w stylu Audrey to połączenie rozkloszowanej czarnej spódnicy spódnicy z krótkim żakietem z podkreśloną talią. W tym wydaniu żakiet został zarzucony na ramiona, aby dodać jej nieco więcej szyku. Wyrazistym i podkręcającym ten monochromatyczny look elementem jest biała bluzka w czarne, duże grochy. Połączenie czarnych grochów na białym tle jest totalną klasyką, która niezmiennie przewija się w modzie od początków lat 50-tych. Grochy są zabawne, trochę słodkie oraz totalnie kokieteryjne. Zgadzacie się z tym stwierdzeniem? Audrey w kwiecie wieku to właśnie lata 50-te oraz 60-te kiedy właśnie grochy przeżywały swój rozkwit. Ona jednak nie przepadała za wzorami i wybierała raczej gładkie tkaniny. Połączenie stylu Audrey i grochów nada Waszemu wyglądowi vintage charakteru. 

Co dalej w tym zestawieniu? :) Torebka - kuferek o lekarskim kroju z dużą kokardą to kolejny element vintage. 
Audrey uważała klasyczne, czarne szpilki za totalny klasyk w szafie każdej kobiety. Na zdjęciu widzicie klasyczne czarne buty na cienkiej i niewysokiej szpilce z zaokrąglonymi czubami i obcasiem w kształcie tzw. "kaczuszki".   
Jeśli komuś jest mało grochów polecam w szerokim pasie spódnicy przewiązać groszkową chustkę. 

Spódnica Zygzak Bluzka Simple CP  Żakiet Orsay Chusta Hallhuber Torebka vintage Buty Deichmann

II. Czerń + biel + beż + granat 

Audrey uwielbiała te połączenie kolorystyczne. Beżowy długi trencz jest totalnie uniwersalny i efektownie rozświetla ciemną kolorystykę stylizacji. Beżowy kolor pasuje do wielu rzeczy, dlatego w taki trencz warto zainwestować. Ja swojego szukałam dość długo z uwagi na kolor który miał być "w punkt" - nie zbyt zimny ale także nie zbyt ciepły, z długim paskiem w talii i dwurzędowymi guzikami najlepiej w kolorze brązu. 
Beżowy trencz świetnie sprawdzi się w połączeniu z: 
  • granatową garsonką (jako strój biznesowy)
  • białą koszulą
  • czarnym golfem (100% w stylu Audrey)
  • czerwoną sukienką etui 
  • białym t-shirtem i jeansami 
  • camelowym/ beżowym total look 
  • czółenkami w panterkowy wzór 
  • jedwabną apaszką na szyi 
  • białymi spodniami i czarnymi balerinkami 
  • kolorem khaki (jako nawiązanie do militarnej kolorystyki) 
  • brązami i beżami 

Spódnica Zygzak Koszula LaWoman  Trencz Reserved Chusta vintage Torebka vintage Buty Deichmann

III. Rozkloszowana spódnica + pudełkowa bluzka + perły 

Do rozkloszowanej spódnicy z wysokim stanem w stylu Audrey idealnie pasuje pudełkowa bluzka oraz perłowe dodatki. Od siebie dodałam do tego look'u cieliste zamszowe szpilki, które są nowością w mojej garderobie, którą zapewne jeszcze nie raz Wam pokażę przy okazji różnych zestawień. Nie wiem jak Wam, ale mi te zestawienie się szalenie spodobało. Jest proste, a zarazem eleganckie. Licząc z torebką znajdziemy tu tylko 4 elementy. 

Spódnica Zygzak Bluzka ZARA Torebka vintage Buty H&M Premium

IV. Rozkloszowana spódnica + trencz + koszula + apaszka + szpilki 
Ta stylizacja różni się od stylizacji nr. II tylko dwoma elementami: apaszką i obuwiem. Uważam jednak, że ta subtelna zmiana robi sporą różnicę. Po pierwsze w tym zestawieniu mamy 3 elementy w jednakowej nucie kolorystycznej ubarwiające klasyczny, czarno-biały outfit. Po drugie jaśniejsze obuwie do ciemnej spódnicy z pewnością wygląda ciekawiej (choć może nie na każdą okazję się na takie rozwiązanie zdecydujemy) i rozświetla całą stylizację. 

Spódnica Zygzak Koszula LaWoman  Trencz Reserved Chusta vintage Torebka vintage Buty H&M Premium 

V.  Rozkloszowana spódnica + krótki płaszczyk w kształcie litery A 

Płaszczyk w kształcie litery A ze sporym półokrągłym kołnierzem i okrągłymi , czarnymi guzikami to okrycie wierzchnie w stylu Audrey. Ten fason idealnie sprawdzi się do spódnicy z podwyższoną talią. W tym zestawieniu mamy także powtarzający się motyw kokardy - jak Wam się on podoba?

Makijaż w stylu Audrey to raczej podkreślone oczy i jasne usta. W moich zestawieniach jest odwrotnie. Dlaczego? Zdecydowanie lepiej czułam się tutaj w czerwonej szmince, aniżeli w jasnej typu nude. Kolorystyka Audrey jest klasyczna,  piękna...ale dla mnie osobiście mało nasycona. Intensywna czerwień na ustach, czy w manicure stanowi dla mnie ważny ożywiający element tych stylizacji. Ale wybór oczywiście należy do Was :)    

Dajcie znać, które zestawienie najbardziej Wam się podobało i dlaczego? Jestem bardzo ciekawa :) 
Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego! 


Spódnica Zygzak Koszula LaWoman Płaszcz ONLY Torebka vintage Buty Deichmann